Przejdź do
cena-roweru

Cena roweru elektrycznego – co na nią wpływa?

Kupujemy rower elektryczny cena to często główny czynnik decydujący o zakupie konkretnego modelu. I nie ma w tym nic dziwnego – pieniędzy nie da się wyczarować. Mając do dyspozycji już pewną kwotę zastanówmy się jednak, czy nie warto odłożyć jeszcze więcej lub rozłożyć zakupu na raty, które większość producentów rowerów oferuje swoim klientom bez żadnych dodatkowych kosztów. Jeśli zastanawiacie się, ile kosztuje dobry rower elektryczny, koniecznie przeczytajcie ten artykuł.

Cena rowerów elektrycznych

Cena roweru elektrycznego w naturalny sposób będzie zawsze wyższa od jego tradycyjnego odpowiednika, oczywiście przy założeniu, że mówimy o modelu z podobnym przeznaczeniem (miejski, trekking itd.) wyposażonym w podobne podstawowe składowe części rowerowe (rodzaj ramy, opony itd.). Oprócz nich rowery elektryczne wyposażone są bowiem w napęd elektryczny oraz ewentualnie w dodatkowy elektroniczny osprzęt.

Napęd elektryczny pcha nas do przodu, gdy już nie mamy siły jechać lub płynnie wspiera naszą jazdę przez cały czas, dzięki czemu rower tradycyjny nie ma startu w zestawieniu z “elektrykiem” pod względem użytkowym. Tylko na rowerze elektrycznym jesteśmy w stanie pokonywać nawet bardzo duże dystanse bez uczucia wyczerpania, rower elektryczny przestaje zatem być jedynie sprzętem sportowym – jest przede wszystkim nowym rodzajem transportu, znacznie zwiększającym nasza mobilność w każdy terenie, również w zakorkowanych miastach.

Genialny wynalazek, ale nie ma nic za darmo. Aby nasz rower elektryczny był niezawodny, musimy zapłacić za niego więcej niż za zwykły rower. Ile?

Dlaczego rowery elektryczne są droższe?

Sam napęd z osprzętem – czyli akumulator, silnik, sterownik, czujniki, panel sterujący – przyzwoitej jakości kosztuje trochę powyżej 3000 złotych, przy czym warto dodać, że od roku 2019 ceny każdego roku idą szybciej niż dotychczas w górę.

Co oznacza zatem cena roweru elektrycznego 3500złotych?

Odpowiedzcie sobie sami. Silnik, bateria lub inne komponenty są bardzo kiepskiej jakości, co bezpośrednio wpłynie na awaryjność i trwałość.

Mój ojciec zawsze mawiał – jeśli nie jesteś bogaczem, kup raz, a dobrze.

I rzeczywiście pewnie nieraz przekonaliście się, że kupić coś taniej w praktyce okazuje się drożej – szybciej wymieniamy na nowe lub dokupujemy coraz to nowe elementy, aby ten tani zakup poprawić w komforcie jego użytkowania. Rower elektryczny, nawet najtańszy, to sporo pieniędzy – warto zatem wydać je mądrze.

Co ma wpływ na cenę roweru elektrycznego?

Akumulator, inaczej bateria w rowerze elektrycznym jest ładowalna, bo posiada ogniwa. Od rodzaju i jakości tych ogniw zależy zasięg roweru oraz waga i żywotność akumulatora.

W tanich rowerach elektrycznych do 3500zł na ogół zamontowane są akumulatory żelowe lub akumulatory litowo-jonowe (Li-ION) o bardzo niskiej pojemności i napięciu 24V. Akumulator żelowy przeciętnie jest 5-krotnie cięższy od Li-ION, stąd rowery elektryczne na bateria żelowych potrafią ważyć i 40 kilogramów. W praktyce, rower jest elektryczny, ale realnie przejedziecie na nowym akumulatorze maksymalnie 30 km i to jeszcze aktywnie pedałując.

Dla porównania akumulator litowo-jonowy Samsunga long life 36V o pojemności 10,4 Ah (374 Wh) wystarczy na przejechanie do 75 km, a jego waga to około 3,5 kilograma, ładuje się go także bardzo szybko.

Cały rower wyposażony w taki akumulator, np. elektryczny rower miejski Muvike City waży zaledwie 24 kg. Wagę oszczędza nie tylko bateria, ale i aluminiowa, lekka rama. Jest nie tylko lekka, ale i nigdy nie rdzewieje! Dzięki temu rower wygląda znakomicie przez bardzo długi czas i jest zakupem na lata.

Pamiętajcie zatem, że akumulator musi być litowo-jonowy i koniecznie dobrej marki, LG, Panasonic lub Samsung. To samo dotyczy silnika, bo jedynie ten naprawdę mocny spełni swoja funkcję. Najlepsze napędy produkują Bafang, Yamaha, Shimano, Brose czy Bosch. Najlepiej jest, gdy pracą silnika steruje kontroler dobierając odpowiedni poziom wspomagania podczas jazdy rowerem elektrycznym.

Na czym jeszcze oszczędzać nie można?

Na bezpieczeństwie oczywiście, a bezpieczeństwo gwarantuje niezawodne hamowanie. Najlepsze hamulce rowerowe na rynku to hamulce tarczowe mechaniczne bądź hydrauliczne. Nie najdroższym, ale bardzo efektywnym systemem hamulcowym są tarczówki z czujnikiem elektronicznym, który zatrzymuje bezpośrednio sam silnik automatycznie zaraz po naciśnięciu klamki hamulca.  

Jeśli szukacie już dłuższy czas roweru elektrycznego, pewnie znacie już czołowego światowego producenta osprzętu rowerowego Shimano. Jednak co oznacza marketingowa informacja „przerzutka firmy Shimano”? Najczęściej bardzo niewiele. Shimano zdominowało rynek rowerowy i oferuje przerzutki tylne w przedziale cenowym od 36 złotych (SIS) do 2200 złotych (Shimano XTR Di2).

Producenci najtańszych elektryków reklamują więc w ten sposób markowy osprzęt swoich rowerów, jednak nie oznacza to, że przerzutki są najwyższej jakości i będą bezawaryjnie służyć nam wiele lat.

W rowerze elektrycznym miejskim, w którym konieczność zmiany biegów nie jest aż tak częsta, za to musi być absolutnie bezawaryjna, najbardziej optymalne i ekonomicznie uzasadnione będą 7-biegowe systemy przerzutek, np. znakomite Shimano Tourney.

Muvike City – rowery elektryczne miejskie. Cena a jakość

Biorąc pod uwagę wszystkie kluczowe elementy roweru elektrycznego, na których oszczędzanie może skończyć się fatalnie, poszukujemy idealnego roweru miejskiego, który jednocześnie nie zrujnuje nam domowego budżetu. Zdecydowanie na prowadzenie wysuwa się tutaj rower miejski City marki Muvike.

Bateria Li-ION Samsunga, bezszczotkowy silnik Bafang. Ponieważ bateria i silnik znajdują się w piastach roweru tylnej i przedniej środek ciężkości obniżony jest niemal do maximum. Komfort jazdy?

Znakomity. Specjalny system kontrolujący pracę akumulatora chroni go przed przedwczesnym rozładowaniem. Kontroler sterujący utrzymuje poziom oddawania mocy na silnik w czasie, dzięki czemu jazda jest zawsze płynna. Mechaniczne hamulce tarczowe z czujnikiem elektronicznym, przerzutki Shimano Tourney 7-biegowe.

Rower waży zaledwie 24 kilogramy i jest w bardzo atrakcyjnej cenie. Na możliwości, które ten rower oferuje i biorąc pod uwagę, jak wygląda, to w tej cenie jest zdecydowanym hitem.

Oprócz kluczowych, markowych elementów, znajdziemy w nim wysokiej jakości opony Kendy, duży, czytelny wyświetlacz LCD zamiast zwykłego LED oraz manetkę gazu, dzięki której rower pojedzie i bez pedałowania. Muvike City posiada najbardziej zoptymalizowane parametry, które gwarantują jego niezawodność oraz komfort użytkowania na długie lata.