Przejdź do

Jak szybko schudnąć jeżdżąc na rowerze i stracić nawet 5kg?

Wiele osób zadaje sobie pytanie, czy da się schudnąć na samej diecie bez dodatkowej dawki ruchu? Oczywiście da się, jednak brak aktywności fizycznej nie tylko utrudnia odchudzanie, ale i wpływa negatywnie na wygląd ciała i skóry po redukcji kilogramów. Jeżeli na schudnięcie mamy czas możemy sukcesywnie tworzyć kaloryczny deficyt poprzez stopniowe zwiększanie aktywności fizycznej, np. bieganie czy jazdę na rowerze. Metoda na pewno znacznie przyjemniejsza niż rygorystyczna dieta.

Odchudzanie ruchem

Bieganie czy jazda na rowerze jako trening aerobowy (nazywany też treningiem cardio) rozkręca metabolizm znacznie przyspieszając spalanie tkanki tłuszczowej, dlatego jest najbardziej polecaną aktywnością zbijającą nadmiarowe kilogramy. Aby cardio było skuteczne jeździć na rowerze trzeba systematycznie, najlepiej codziennie, a minimum trzy razy w tygodniu.

Osoby z dużą nadwagą, otyłością, z przewlekłymi chorobami, problemami z krążeniem czy w mocno sędziwym wieku nie powinny od razu zbytnio forsować swojego organizmu. Jednak absolutnie wszyscy, także ci mocno zajęci na co dzień, możemy poskromić nadmiarową tkankę tłuszczową ciała jazdą na rowerze. Jak?

Przełączmy się na tryb fit i eco

Każda forma aerobowej aktywności fizycznej pozytywnie wpływa na samopoczucie, jednak to jazda na rowerze jest doskonałym pomysłem, bo odchudzanie jest przyjemniejsze, gdy gdzieś jedziesz! (nie mówimy tu o rowerze stacjonarnym, rzecz jasna). Codzienne przejażdżki rowerowe są też znakomitą odskocznią od siedzenia w czterech ścianach biura, domu czy samochodu.

Przemierzając rowerem boczne uliczki odkrywasz nowe kawiarenki, skwerki i różne ciekawe miejsca w swoim mieście. To ciekawsze i bardziej motywujące niż wykonywać codziennie te same żmudne ćwiczenia na macie. Wzrasta dotlenienie krwi i ogólna kondycja organizmu, wzmocnione mięśnie nóg i przepony niwelują bóle kręgosłupa.

Nie masz godziny dziennie na ćwiczenia? Proponujemy Ci przesiadkę z samochodu na rower, ale nie tradycyjny. Jazda na rowerze tradycyjnym kilkanaście kilometrów dziennie byłaby zbyt ciężkim treningiem dla większości z nas. Mowa o nowym, proekologicznym środku transportu, jakim jest rower elektryczny.

Rowery elektryczne – pogromcy otyłości

W przeciwieństwie do roweru tradycyjnego, może z niego korzystać każdy. Ani problemy zdrowotne, ani kondycyjne, ani też lenistwo nie stanowią najmniejszego problemu – na rowerze z napędem elektrycznym wszyscy jesteśmy w stanie pokonać nawet bardzo długie trasy. Rowery elektryczne niezależnie od naszego wieku, płci, zdrowia czy wagi są idealnym partnerem zdrowego ruchu.

Komfort jazdy na rowerze, gdy w chwilach największego zmęczenia po prostu wrzucasz na luz i korzystasz z owiewającego Cię wiatru, bije na głowę tradycyjny rower. Brak wyraźnego zmęczenia i możliwość osiągania imponujących dystansów motywuje nas do częstszej i dłuższej jazdy. Szybko zauważysz efekty – jak niesamowicie zmienia się Twoja sylwetka, wigor i nastawienie do życia.

Dzięki napędowi elektrycznemu każdy jest w stanie pokonywać bez uczucia totalnego zmęczenia długie dystanse, nieosiągalne przy słabej kondycji na tradycyjnym rowerze. Niektórzy producenci, jak marka Muvike stworzyła miejski model roweru elektrycznego Muvike City specjalnie pod kątem seniorów, z intuicyjnym kokpitem, dużym LCD oraz szeregiem udogodnień będącymi ukłonem w stronę osób starszych. Nieważne ile masz lat – MOŻESZ jeździć na rowerze, żeby SCHUDNĄĆ!

Jak jeździć na rowerze, żeby schudnąć?

Rowerem do pracy. I po szczupłą sylwetkę.

W przypadku aktywności fizycznej na rowerze niezbędne będzie minimum 30 minut jazdy bez przerwy, ponieważ w przypadku ćwiczeń aerobowych dopiero po 20-30 minutach wysiłku organizm zaczyna spalanie tłuszczu i kilogramy lecą w dół. Sportowcy i lekarze wskazują także, że sama aktywność musi być regularna i sumienna. W tym wypadku doskonale sprawdzi się możliwość codziennych dojazdów do pracy.

Już co czwarty rowerzysta w Polsce jeździ rowerem do pracy – znacznie taniej do pracy czy szkoły jeździć rowerem niż samochodem. Taniej, zdrowiej i ekologicznie. Jedną z najważniejszym korzyści jest jednak fakt, że nie tracisz czasu na dodatkowe treningi! Dojeżdżając codziennie do punktów docelowych rowerem zamiast samochodem Twoje mięśnie spalą sporo kalorii i zapewniasz sobie regularny trening, dzięki czemu po powrocie do domu całe popołudnie zostaje do twojej dyspozycji.

Ile i jak jeździć na rowerze, żeby schudnąć?

W celu uzyskania upragnionej sylwetki wystarczy wykonywać aktywność fizyczną każdego dnia. Na początku należy jeździć na rowerze ze stałym tempem – aby wysiłek był równomierny, a puls stały. Pozwoli to uniknąć zakwasów, kontuzji i zbytniego obciążenia układu krążenia i kostno-szkieletowego. Wraz z pokonywaniem kolejnych kilometrów przyjdzie pora na zwiększenie intensywności treningu i metody interwałowe.

Jak ze wszystkim, najtrudniej jest zacząć, ale gdy już wpadniesz w tryby rowerowej jazdy i zobaczysz pierwsze efekty, to wejdzie Ci ona w nawyk, co ułatwi codzienne treningi.

Pięć złotych zasad – jak jeździć na rowerze, żeby schudnąć

1. Przed każdą jazdą – mały posiłek.

Ważne, żebyś 30-60 minut przed każdym treningiem dostarczył organizmowi niezbędnej energii, ale i nie obciążał zbędnie treści żołądka, rzecz jasna. Bez niej nie będzie w stanie ćwiczyć, a ty możesz odczuwać głód, który zazwyczaj wpływa na skrócenie czasu trwania treningu. 

2. Pij wodę!

Podczas jazdy powinieneś pić wodę, jednak najlepiej małymi łykami, aby nie narazić się na efekt kolki. Na trening zabieraj ze sobą minimum 700 ml wody, a w czasie letnich upałów nawet 2 litry. Dodatkowo dbaj o odpowiednie nawodnienie organizmu każdego dnia, to bardzo ułatwia odchudzanie i pozbywanie się toksyn z organizmu.

3. Zmieniaj tempo podczas jazdy na rowerze

Trening interwałowy pozwala spalić więcej tłuszczu. Jeśli podczas jazdy na rowerze stacjonarnym czy elektrycznym będziesz zmieniać tempo – twój organizm zareaguje podobnie. Podkręcisz w ten sposób metabolizm i przyspieszysz spalanie tłuszczu.

4. Zmieniaj intensywność całych treningów

Od kilku dni wykonujesz każdy trening w tym samym tempie? Twój organizm może być już do tego przyzwyczajony, a przez to spalać coraz mniej kalorii. Aby wciąż efektywnie spalać tłuszcz zwiększaj dystans bez zmiany czasu trwania treningu. Łatwiej i szybciej będzie ci schudnąć na rowerze, efekty będą bardziej spektakularne.

5. Umiarkowana codzienna dieta

Ile trzeba jeździć rowerem, żeby schudnąć 5 kg?

Aby schudnąć kilogram, trzeba spalić około 7000 kcal. Godzina wysiłku na rowerze spali około 500 kcal. W 50 minut dojazdu na lekkim wspomaganiu spalasz minimum 400 kalorii , czyli 65500 kalorii rocznie, co mniej więcej odpowiada 146 kawałkom szarlotki, tudzież 131 Big Macom lub… zrzuconym 9 kilogramom. Każda tabliczka czekolady sprawia więc, że wracasz do początku drogi.

Łącząc jazdę na rowerze ze zbalansowaną, zdrową dietą sukces będzie gwarantowany. Zatem nawet, jeśli nie jesteś na redukcyjnej diecie – zwracaj uwagę ile i czego jesz!

Jazda na rowerze a odchudzanie – o czym pamiętać?

  1. Najważniejsze, aby jeździć na rowerze nie dla medali, a dla polepszenia warunków życia – swojej kondycji i zdrowia, bo przecież nadwaga szkodzi naszemu zdrowiu i samopoczuciu.
  2. Nie przeciążaj się. Mierz siły na zamiary. Zacznij spokojnie, dla siebie, nie przejmuj się sportowymi sylwetkami osób Cię mijających – po prostu rób swoje. Pokochaj połączenie ty i twój rower. Chodzi o to, by nie wrócić do stylu życia, który doprowadził Cię do nadwagi.
  3. Bądź cierpliwy. Jeśli nie stosujesz żadnej diety redukcyjnej, aby osiągnąć spadek wagi samym wprowadzeniem większej dawki ruchu należy poczekać raczej kilka miesięcy, niż kilka tygodni.
  4. Warto pamiętać, by nie przesadzić z treningami – ich duża intensywność i częstotliwość zabije tłuszcz, ale mięśnie nóg zaczną się rozrastać powiększając objętość ud, a nie każdy ma ochotę na taką zmianę w sylwetce.
  5. W zimowych miesiącach jazda rowerem może okazać się utrudniona, warto wtedy kontynuować spalanie tkanki tłuszczowej na rowerze stacjonarnym, np. na siłowni.