Przejdź do

Jazda rowerem po alkoholu – przepisy na 2021 rok – jakie kary i mandaty?

Jazda jakimkolwiek pojazdem mechanicznym po spożyciu alkoholu zawsze stanowi ryzyko ogromnych strat, w tym utraty zdrowia i życia własnego i innych uczestników ruchu drogowego.

Po spożyciu alkoholu mamy znacznie obniżony refleks, nasza motoryka jest zaburzona, wolniej reagujemy na nieprzewidziane zdarzenia. Jazda po alkoholu powoduje także, że nie jesteśmy w stanie racjonalnie ocenić rzeczywistości i o groźny wypadek nietrudno.

Wypadki na dwóch kółkach w stanie nietrzeźwości. Fakty i mity.

Regularnie prowadzone przez różne instytuty badania potwierdzają, że o ile większość kierowców nie wyobraża sobie usiąść za kierownicą samochodu po spożyciu alkoholu, o tyle jazdę na rowerze pod wpływem alkoholu traktujemy jako niewinne przewinienie! Ponad 90% respondentów uważa, że jazda rowerem pod wpływem alkoholu nie jest ryzykowna i uchodzi rowerzystom na sucho, ponieważ rowerzysta nigdy nie jest kontrolowany przez policyjne patrole. Ponad 80% respondentów nie uważa, aby pijany cyklista stanowił zagrożenie…

Zbyt wiele osób traktuje jazdę rowerem po alkoholu za niegroźną i jest to bardzo szkodliwie społeczny trend. Wypadki spowodowane przez jazdę w stanie nietrzeźwości to ponad 13% ogółu zdarzeń drogowych! Tylko w 2018 roku jazda jednośladem po spożyciu alkoholu wygenerowała 6 osób zabitych oraz 215 rannych i co roku się zwiększa.

Jazda na rowerze po alkoholu – definicja prawna

Jazda rowerem po wypiciu alkoholu jest w Polsce zakazana, niezależnie od tego, czy jest to rower tradycyjny czy elektryczny. Definicję pijanego rowerzysty podaje Art. 87 Kodeksu wykroczeń i tak:

  • rowerzysta po spożyciu alkoholu 0,2 – 0,5 promila we krwi, co odpowiada 0,1 do 0,25 mg alkoholu na wydychane 1dm3 powietrza,
  • kary nakładane są dla rowerzystów podczas jazdy na rowerze w stanie nietrzeźwości, czyli w 1 dm3 wydychanego powietrza będzie powyżej 025 mg alkoholu, lub powyżej 0,5 promila alkoholu we krwi

Jazda na rowerze po użyciu alkoholu po drogach publicznych

Taka jazda na rowerze po spożyciu alkoholu, jeżeli już zostanie wykryta przez policję, kończy się ostrymi karami. Funkcjonariusze od wielu lat stosują w takich przypadkach najwyższe możliwe kary. Jazda na rowerze po alkoholu na chodniku to oczywiście takie samo łamanie przepisów, co poruszanie się na drodze. W przepisach jest tylko jeden wyjątek…

Pijany rowerzysta w lesie

Lasy. Tu jazda na rowerze po alkoholu jest legalna, co jest pewnym absurdem. Jak to możliwe? Tereny leśne nie podlegają przepisom ruchu drogowego. Za jazdę rowerem po spożyciu alkoholu po lesie nie grozi nam zatem mandat czy grzywna nie znaczy to jednak, że bezpiecznie jest to robić.

Jazda rowerem po alkoholu =zakaz prowadzenia pojazdów?

Wymiar kary zależy mocno od okoliczności. Prawo jazdy na prowadzenie pojazdów mechanicznych w ogóle nie może zostać odebrane, choć kiedyś taki przepis istniał. Choć utrata prawa jazdy w przypadku alkoholowej jazdy na rowerze już nie grozi, to kara może być dotkliwa. I nie chodzi tu wcale jedynie o mandat 500 złotych.

Co grozi za jazdę na rowerze po alkoholu? Przepisy i prawo drogowe 2021

Podstawową karą za jazdę na rowerze po alkoholu (0,2 do 0,5 promila alkoholu) lub w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila) jest mandat, w pierwszym przypadku od 300 do 500zł, w drugim bankowy mandat 500zł.

W przypadku, gdy policjant uzna, że rowerzysta po alkoholu stanowił zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym sprawę kieruje do sądu, który zazwyczaj w takiej sytuacji rowerzysta opuszcza z nakazem zapłaty grzywny w wysokości do 5 tysięcy zł, może także trafić do aresztu na czas od 5 do 30 dni. Sąd może wydać także zakaz prowadzenia pojazdów niemechanicznych nawet na okres do 3 lat. Dzieje się tak, kiedy nasze zachowanie ma znamiona recydywy lub policjant uzna, że trzeba ukarać delikwenta na rowerze po alkoholu w bardziej dotkliwy sposób.

Natomiast jazda w stanie nietrzeźwości zagrożona jest również grzywną do 5000 zł. Kara aresztu w tym przypadku to już minimum jeden miesiąc. Może być znacznie wyższa, gdy jazda rowerem pod wpływem alkoholu spowodowała wyjątkowo groźną sytuację lub gdy są dowody na to, że rowerem jechaliśmy w stanie po spożyciu napojów wyskokowych z premedytacją i w sposób zaplanowany, lub drugi czy kolejny raz.

Bezpieczna jazda na rowerze

Jazda rowerem po alkoholu jest przede wszystkim niebezpieczna dla nas i innych. Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że rząd zadba o sensowne kampanie reklamowe uświadamiające społeczeństwo, jak groźny może być wypadek na rowerze po alkoholu, a pijany rowerzysta zacznie być postrzegany co najmniej tak negatywnie jak pijany kierowca.