Przejdź do
pisk

Piszczące hamulce w rowerze – co z nimi zrobić i dlaczego piszczą?

Każdy element techniczny kluczowych układów w każdym typie urządzeń powinien być jak najlepszej jakości. Ponieważ układ hamulcowy jest jednym z kluczowych układów rowerów, powinien być zawsze najlepszej jakości, z najlepszych komponentów, klocki hamulcowe i tarcze w rowerze powinny działać bezszelestnie podczas hamowania. I to tyle na temat teorii.

W praktyce, nawet najlepsze hamulce w rowerze potrafią piszczeć i zazgrzytać i nie zawsze przyczyną jest kiepska jakość. Klocki hamulcowe to element eksploatacyjny, który w czasie hamowania najmocniej się zużywa i wymaga znacznie częstszych wymian niż inne części. Głośne dźwięki z różnego rodzaju powodów to częsty problem z hamulcami tarczowymi. A więc…

Skąd się biorą piszczące hamulce w rowerze?

W nowym rowerze wystarczy często dotrzeć klocki hamulcowe i tarcze, za pomocą zwykłej jazdy i hamowaniem z wyczuciem, aż w końcu zaczną działać z pełną siłą. Daj mu na to trochę czasu. Jeśli tarcze wciąż piszczą pomimo przejechania 100kilometrów, problem leży prawdopodobnie leży gdzie indziej. Powstawanie irytujących dźwięków może powodować sam porowaty materiał klocków hamulcowych, który przez swoją strukturę jest podatny zanieczyszczenia.

Zwykle proponujemy w ramach eksperymentu przejechać przez głęboką kałużę lub płytszy zbiornik wodny – najprawdopodobniej zapiszczą zarówno klocki, jak i tarcza. Następnie zahamuj kilka razy. Za pomocą hamowania problem znika jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki – elementy dzięki tarciu po prostu zostały osuszone.

Piszczenie w tym przypadku oznacza jedynie zamoknięcie elementów, nie jest to w żadnym wypadku coś, co powinno nas zaniepokoić. Na błotnistych terenach zamiast wody dostanie się tam błoto, a na plaży mokry piasek. Wtedy warto postarać się je oczyścić, jeśli po terenowej przejażdżce hamulce zaczynają popiskiwać.

Dużo poważniejszy jest brud pochodzący na przykład z przepuszczającego płynu hamulcowego lub roztartego smaru, który nie powinien znaleźć się na tarczy hamulcowej. Jeśli piszczenie pojawiło się krótko po serwisowaniu, można to wziąć pod uwagę. Jeśli zaś usłyszymy ciągłe, nieprzyjemne dla ucha tarcie o metalicznym dźwięku to przyczyną prawdopodobnie będzie niewłaściwe ustawienie klocków.

Niekoniecznie będzie to od razu oznaka serwisowania czy wymiany. Czasami trzeba uzbroić się w cierpliwość, aby poszczególne elementy dobrze się ze sobą spasowały.

Podobny metaliczny dźwięk, ale przerywany przy jednoczesnym efektywnym hamowanie oznacza, że klocki mogą być dobrze ustawione, ale tarcza już niekoniecznie. Hamulce tarczowe mają to do siebie, że klocki są znacznie bliżej tarczy, niż w hamulcach typu v brake i obręczy. Przez to ich regulacja jest bardziej czasochłonna i jeśli nie jesteśmy specami od naprawy rowerów, lepiej jest wykonać ją w serwisie rowerowym, zwłaszcza, że klocki hamulcowe do hamulców tarczowych występują w trzech różnych typach.

Sposoby na piszczące hamulce tarczowe w rowerze

Zanim zabierzemy się do strzelania na oślep i zgadywania, polecamy przeczytać najpierw wszystkie podpunkty z tego wpisu. Bo tak naprawdę czasami trzeba próbować do skutku kilku rozwiązań. Jeżeli nie trafimy od razu w sedno, będziemy musieli uzbroić się w cierpliwość i sprawdzić wszystkie opcje po kolei. Dzięki temu często sami możemy poradzić sobie z tym, że nasz hamulec piszczy.

Sposób 1. Docieranie klocków hamulcowych tarczowych i v brake

Pierwsze jazdy rowerem elektrycznym miejskim mają to do siebie, że poszczególne elementy w rowerze muszą się ze sobą “dotrzeć” i “dopasować”, aby wszystko idealnie współgrało. Ta zasada dotyczy również hamulców, a dokładniej klocków hamulcowych. Jak już wcześniej wspomnieliśmy, wystarczy jeździć i ostrożnie hamować, a po kilku przejażdżkach sami zauważymy znaczną różnicę – tak samo wygląda to w przypadku innych modeli – rower elektryczny na grubych kołach też wymaga dotarcia. Najistotniejszy punkt w przypadku hamulców tarczowych i v brake.

Sposób 2. Czyszczenie klocków i tarcz hamulcowych

Gdy hamulec brzęka najczęściej winowajcą jest brud i zanieczyszczenia. Zatem zawsze pierwsze, co możemy poradzić chcąc zlikwidować piszczące hamulce w rowerze, to czyszczenie hamulców.

Musimy zdemontować klocki hamulcowe, by jak najdokładniej je przetrzeć – koniecznie suchą i czystą szmatką, wolną od wszelkiego rodzaju zanieczyszczeń. Okładziny hamulcowe są bardzo podatne na zabrudzenia olejami przy nawet najmniejszym kontakcie. Możemy poradzić, aby identycznie potraktować tarczę i zaciski na obręczy, ale tutaj trzeba uważać, aby nie zostawić na powierzchni tarczy i obręczy niczego tłustego!

Mocno ubrudzone klocki i tarczę może delikatnie przetrzeć papierem ściernym. Jeżeli tylko masz nieco przypuszczeń, że gdzieś mógł się dostać tłuszcz – trzeba będzie to odtłuścić.

Do czyszczenia tarcz raczej niepolecana jest benzyna ekstrakcyjna.

Najbardziej efektywny i jednocześnie tani do odtłuszczania powierzchni jest izopropanol (alkohol izopropylowy do zakupienia w sklepach budowlanych) lub specjalne preparaty do odłuszczania hamulca, klocka i metalowych elementów koła roweru, po prostu zapytaj o niego w najbliższym sklepie rowerowym lub punkcie, gdzie serwisujesz swój rower.

Sposób 3. Wypalanie

Warto spróbować, jeżeli samo czyszczenie nic nie dało. Nie polecamy absolutnie robić tego w piekarniku, można spróbować chwycić je kombinerkami i następnie wypalić je przez kilka sekund nad palnikiem kuchenki gazowej. Jeśli dysponujemy opalarką lub palnikiem gazowym to znacznie bezpieczniejsza wersja opalania klocków bezpieczniejsza. I wygodniejsza, bo można to zrobić w przyjemniejszych warunkach na świeżym powietrzu. Po takim wypalaniu koniecznie przetrzyjcie klocki papierem ściernym.

Sposób 4. Regulacja hamulców w rowerze

Na początek możemy Ci poradzić, aby sprawdzić, czy koło dobrze siedzi w hakach, nie może być krzywe. Lekko zakręć kołem, posłuchaj czy tarcza nie ociera o klocki hamulcowe. Poświeć latarką w zacisk, znów lekko zakręć kołem, popatrz czy klocki są ustawione równolegle do tarczy i w równej odległości od niej. Bardzo istotne jest rzucenie oka na tarczę, czy jest prosta– często bez tego nie ma mowy o poprawnej regulacji.

Jeżeli tarcza nie ma żadnych uchybień, należy przystąpić do regulacji hamulców. W przypadku modeli tarczowych musimy poluzować śruby trzymające zacisk i nacisnąć klamkę hamulca na kierownicy jakbyśmy chcieli mocno zahamować – tę, która odpowiada za luzowany zacisk. Ten sposób spowoduje, że tarcza zostanie zablokowana. Jeżeli wykonamy te czynności, pozostaje nam tylko dokręcić śruby zacisku przy zaciśniętej dźwigni i gotowe.

Sposób 5. Dopasowanie klocek-tarcza / wymiana klocków

Wszystko oczywiście dotarte, niezatłuszczone, czyste i wyregulowane. Wciąż piszczy i zgrzyta?

Kupując nowy rower zakładamy, że wszelkie komponenty są dobrane prawidłowo. Niestety, warto mieć na uwadze, że w tańszych modelach rowerów może się zdarzyć nieco słabe dopasowanie fabryczne klocków z tarczami. Przykładowo Shimano produkuje niższe modele tarcz i oznacza je jako resin pads only, czyli tylko do okładzin żywicznych.

Zastosowanie metalicznych klocków do takich tarcz powoduje ich dużo szybsze zużycie i co za tym idzie, piszczenie. Hamulce tarczowe wyposażone w okładzinę metaliczną lub półmetaliczną z kolei same w sobie nie należą do najcichszych. I pomimo, że klocki hamulcowe żywiczne mają słabszą siłę hamowania, to nierzadko rowerzyści decydują się nie chcąc wreszcie pozbyć się uporczywego hałasowania i piszczenia hamulców podczas jazdy.

Jeśli więc wszystkie inne sposoby zawiodły, a hamulce nie przestają piszczeć, warto rozpatrzeć przerzucenie się na klocki żywiczne.