Przejdź do

Kask na hulajnogę elektryczną – jaki wybrać?

Hulajnoga elektryczna całkowicie zrewolucjonizowała mikromobilność w miastach. Ponieważ bardzo tanim kosztem pokonujemy bez żadnego wysiłku spore odległości i bez konieczności stania w korkach – korzystają z niej na co dzień i uczniowie, i studenci, i pracownicy biur w dużych miastach, i wreszcie seniorzy oraz osoby z problemami zdrowotnymi, dla których nawet minimalny wysiłek fizyczny (rower) nie jest wskazany.

Hulajnoga tylko „na chwilę”

Najczęstszy widok to hulajnogiści sunący chodnikiem bez kasków, jednak tylko połowicznie jest to wina ich nonszalancji. Szacuje się bowiem, że co druga hulajnoga elektryczna w przestrzeni miejskiej nie jest własnością kierującego – a wypożyczalni, do której należy zaliczyć także hulajnogi miejskie. To raczej długo się nie zmieni, bo decyzję o wypożyczeniu miejskiej e-hulajnogi zwykle podejmuje się pod wpływem chwili i nagłej potrzeby. Trudno, abyśmy wszędzie chodzili z kaskiem.

Co powinniśmy zatem zrobić, jeśli nie mamy kasku, a chcemy szybko przemieścić się elektryczną hulajnoga na minuty? Na przykład zrekompensować zagrożenie wolniejszą i dużo ostrożniejszą jazdą po mieście.

Modnie i wygodnie, ale czy bezpiecznie?

Wielokrotnie pewnie słyszeliście stwierdzenia: „kiedyś nikt nie używał kasku, wszyscy jeździli i jakoś żyjemy”. Poniekąd prawda. Przepisy ruchu drogowego nie nakazują jazdy w kasku rowerowym, jednak jazda hulajnogą – pomimo znacznie lepszej widoczności niż na rowerze – znajduje się w tej samej klasie ryzyka wypadkowego, co rower. Dlaczego? Ponieważ intensywność ruchu drogowego jest dziś dwunastokrotnie większa niż 50 lat temu!

Warto przeczytać:

Statystyka prawdę Ci powie

Aż połowa z 800 tysięcy urazów czaszkowo-mózgowych rocznie to skutki wypadków komunikacyjnych, z czego 30% stanowili użytkownicy małych urządzeń transportu osobistego (UTO: rolki, deskorolka, hulajnoga). Lekarze apelują: większości wypadków zakończonych kalectwem lub rehabilitacją można było uniknąć, gdyby tylko potylica poszkodowanego znajdowała się w kasku.

Kask ratuje zdrowie i życie! Nie jest to jedynie pusty frazes na potrzeby kampanii reklamowych.

Więcej swobody – więcej zagrożeń

Według nowej ustawy z 2021 roku dotyczącej urządzeń typu UTO, do której hulajnogi należą, hulajnogami elektrycznymi możemy poruszać się i drogą dla rowerów, i ścieżkami rowerowymi, poboczem jezdni aż do 20 km/h, a także chodnikiem. Wszystko to w ściśle określonych sytuacjach, jednak te fantastyczne możliwości rodzą także zagrożenia. Pamiętajmy, że hulajnogi elektryczne rozwijają spore, często dużo większe niż przepisowe 20 km/h, prędkości – które w przestrzeni miejskiej stanowią spore zagrożenie zarówno dla kierowcy, jak i dla innych ludzi.

4 ważne powody, dla których należy bezwzględnie zakładać kask na hulajnogę elektryczną

1. Ryzyko kolizji z samochodem jest znacznie większe niż kiedyś

Po pierwsze, nasza trasa dużo częściej niż kiedyś przecina się z trasą ruchu samochodowego, a nie wszyscy kierowcy samochodów znają nowe przepisy czy też uważają dostatecznie na rowerzystów i hulajnogistów. Jeśli zamierzasz dużo jeździć poboczem lub prawą stroną jezdni, koniecznie zakładaj kask! Kolizja z samochodem bez kasku może skończyć się tragicznie.

2. Brak odpowiedzialności na chodnikach

Po drugie, wielu użytkowników hulajnóg i rowerów mając na względzie powyższe niebezpieczeństwo wybiera chodnik, a tutaj możemy napotkać jednoślady sunące z naprawdę dużą prędkością. Młodzież niestety często nie robi sobie zbyt wiele z przepisów, które mówią, że po chodniku hulajnogą powinniśmy jeździć z prędkością pieszego. Zderzenie z pojazdem przy tej prędkości jest bardzo niebezpieczne.

3. Słaby stan dróg

Po trzecie, stan infrastruktury miejskiej bywa różny, nierzadko napotkamy odcinek drogi we wręcz opłakanym stanie technicznym. Koleiny i dziury mogą spowodować wywrotkę hulajnogi jadącej nawet i niezbyt szybko.

4. Wyprostowana pozycja – komfort, ale i zagrożenie

Po czwarte – wyprostowana pozycja na hulajnodze powoduje, że w razie kolizji mamy mniejsze szanse wylądować na asfalcie z głową w górze. O ile na rowerze mamy czas upaść na łokcie i ramiona napinając mięśnie barków, bo już na rowerze znajdujemy się w pozycji zbliżonej do embrionalnej, o tyle na hulajnodze nie mamy tyle czasu – dlatego uważa się, że kask na hulajnogę jest jeszcze bardziej kluczowy dla bezpieczeństwa niż kask na rower.

Większa hulajnoga – większe bezpieczeństwo

Jeżdżąc hulajnogą codziennie warto zainwestować nie tylko w dobry kask, ale i w hulajnogę elektryczną o większych rozmiarach. Większy rozmiar to większa waga i zdecydowanie większa stabilność i bezpieczeństwo na drodze. Hulajnogi ważące około 30 kg mają często grube opony (lub nawet wybitnie grube opony typu fat tire), dla których kamieniste drogi czy wyboje nie są żadnym problemem. Największe modele na rynku (m.in. Muvike Espada) z masywnymi oponami mają też wysoko umiejscowiony podest, który z jednej strony ułatwia pokonywanie trudniejszego terenu i nierówności, a z drugiej gwarantuje zwiększone bezpieczeństwo – stoimy znacznie wyżej niż w standardowej hulajnodze, dzięki czemu nasza głowa znajduje się dużo ponad poziomem samochodów.

Warto przeczytać:

Jak odpowiednio dobrać kask na hulajnogę elektryczną?

Jak wybrać kask na hulajnogę, aby nas chronił, a jednocześnie nie przeszkadzał w przyjemnej jeździe? Nie będziemy wskazywać konkretnych produktów kasków na hulajnogę. Wytłumaczymy za to, czym się kierować, aby wybrać idealny kask dla siebie. Przeczytaj, pomyśl i zamów. Przyjemnej lektury.

Kask ładny i wygodny

Dobry kask na hulajnogę musi nam się podobać i być bardzo wygodny. Banał? Wcale nie. Aby uratować nasze zdrowie – kask musi najpierw znaleźć się na naszej głowie. Kaski, które w jakikolwiek sposób przeszkadzają w jeździe, po prostu będą leżeć w garażu. Bezpieczne kaski to takie, które zakładamy chętnie, automatycznie, bez zastanowienia. Po prostu – kaski wygodne!

Dlatego komfort noszenia i odpowiednio dobrany rozmiar są tak naprawdę istotniejsze niż marka, kolor i reszta szczegółów. Dobre kaski muszą posiadać dwustopniowa regulację – zarówno głębokości, jak szerokości – wtedy możemy idealnie dopasować rozmiar do obwodu i kształtu naszej głowy. Dobre kaski muszą być także świetnie wentylowane, aby skóra głowy nie nagrzewała się. Odpowiednia cyrkulacja powietrza jest jedną z kluczowych kwestii technicznych kasków. Wygodę zapewniają także wymienne wkładki – wchłaniają pot latem, a zimą można je zdjąć, aby ustąpić miejsca czapce.

Dobry kask na hulajnogę jest lekki

Cała sztuka w tym, by kask był lekki oraz wytrzymały jednocześnie. Lekkie kaski przy największej wytrzymałości kosztują sporo, dlatego najpierw należy się zastanowić, jak wysokiej klasy kask jest nam potrzebny. Oczywiście zawsze możesz chcieć zakupić możliwie najlepszy kask, jaki jest na rynku. Jednak aby zapewnić sobie bezpieczeństwo w rekreacyjnej jeździe nie trzeba wcale wydawać majątku. Szczególnie lekkie kaski są natomiast ważne w przypadku dzieci.

Dobre kaski na hulajnogę to kaski nowoczesne

Producenci nieustannie pracują nad tym, aby uczynić kaski jeszcze bardziej trwałymi i jeszcze lżejszymi. Na dzień dzisiejszy wyróżniamy dwie najlepsze technologie produkcji kasków na hulajnogę i rowery.

System In-Mold

Kask na hulajnogę wykonany metodą in-mold nie posiada dwóch skorup: zewnętrznej i wewnętrznej, jak w starych typach kasków, a jedną trwałą skorupę o znacznie zwiększonej wytrzymałości na wstrząsy oraz działanie sił zewnętrznych, zwłaszcza uderzenia. Dzięki technologii in-mold, czyli odlewania ciśnieniowego, powstaje jednolita bryła.

System MIPS

W systemie MIPS wewnętrzna skorupa jest podzielona na dwie części. W chwili wypadku jedna z nich zostaje na głowie, a druga zostaje rozerwana rozpraszając siłę uderzenia. Dzięki temu energia fali uderzeniowej nie skupia się na mózgu, a zostaje przeniesiona na elementy kasku, co naprawdę może dosłownie uratować życie.

Wszystkie marki produkujące w technologii MIPS i In-Mold szczególnie dbają o jakość wykonania kasków, które kosztują znacznie więcej niż kaski wykonane w starych technologiach. Jeśli jednak chodzi o bezpieczeństwo w przypadku kolizji – z kaskiem In-Mold i MIPS jesteś szczególnie bezpieczny.

Kask dostosowany do rodzaju jazdy na hulajnodze

Naczelna zasada brzmi – jaka hulajnoga, jaki teren – taki kask. Bezpieczny kask na hulajnogę musi dostosowany do rodzaju jazdy, jaką najczęściej uprawiamy. Jeśli chodzi o jazdę rekreacyjną po mieście bez rozwijania większych prędkości wystarczy najzwyczajniejszy kask z daszkiem. Taki, który będzie nam się podobał.

Kaski miejskie – do jazdy rekreacyjnej i dla dzieci

Gama kolorystyczna w kategorii kasków miejskich do jazdy rekreacyjnej jest imponująca. Z łatwością znajdziesz kask, który będzie pasował do stylu Twojego, jak i Twojej hulajnogi. Inne aspekty techniczne, poza wyborem odpowiedniego rozmiaru, nie mają aż tak takiego znaczenia. Kask miejski będzie wystarczający, jeśli hulajnogą poruszasz się głównie po ścieżkach rowerowych i chodnikach.

Kask MTB

Hulajnogiści jeżdżący po mieście równie chętnie decydują się na kaski MTB. Wyróżnia je solidny ruchomy daszek chroniący przed słońcem, jak i opadami deszczu. Kaski MTB dedykowane są do jazdy górskiej i z tego względu posiadają znacznie więcej otworów wentylacyjnych, niż kaski miejskie. Przód głowy jest w nich także lepiej chroniony. Są też odpowiednio droższe, jednak jeśli często jeździsz pasem jezdni – zdecydowanie będzie to lepszy wybór, niż kask miejski. Bardziej zabudowanym rodzajem MTB są kaski enduro (jeszcze bardziej zabudowany tył głowy), jednak bywa, że widoczność jest w nich trochę gorsza.

Kask na hulajnogę do zadań specjalnych: orzeszek i szczękowy

Niezależnie, jaki sport wyczynowy i na jakim rodzaju UTO uprawiamy – podczas wykonywania trików powinniśmy mieć na głowie przeznaczone do zadań specjalnych kaski. Kaski typu orzeszek są kaskami najtrwalszymi na rynku, a nazwę zawdzięczają kształtowi orzeszka włoskiego. Dedykowane są do jazdy na hulajnogach wyczynowych, deskorolkach, rolkach czy BMX-ach. W najznakomitszy sposób chronią naszą czaszkę.

W przypadku jazdy ekstremalnej i wyjątkowo ryzykownej możemy pokusić się o kask szczękowy – czyli enduro z przednim szkieletem, w pełni zabudowany chroniący całą twarzoczaszkę. Zabezpiecza głowę, jak i kości twarzy oraz szczęki przed złamaniami. Ogranicza jednak trochę komfort i lekkość. Wybór takiego kasku musisz rozważyć indywidualnie – ocenić ryzyko i zdolność do wykonywania trików z częściowo zasłoniętą twarzą.